Piszecie, że brakuje Wam czegoś w ankiecie... Mnie też brakuje. Brakuje mi mianowicie punktu:

- czy lubisz pisać relacje ludzi którzy jeszcze czegoś nie przeszli ?
Czytanie nienapisanych relacji jest... trudne A pisać już chyba nikt, poza niewielką garstką straceńców, nie ma ochoty. Mam więc prośbę do wszystkich, którzy lubią czytać relacje: napiszcie choć jedną w roku. Niech ona będzie jakakolwiek ale niech będzie. Nie zasłaniajcie się brakiem umiejętności, nieciekawą wycieczką, zaschniętym piórem i pomiętym pergaminem. Napiszcie tak jak potraficie, ze zdjęciami bez tekstu albo z tekstem bez zdjęć, z wierszem lub piosenką albo bez nich, z Tarnicy albo z Leska, letnią, wiosenną, zimową albo jesienną, z wycieczki samotnej albo zorganizowanej przez PTTK z Rzeszowa, Przemyśla, Jasła lub z południowych przedmieść Toronto. Z wycieczki wielodniowej lub półgodzinnej, w ładną pogodę lub podczas deszczu, z wycieczki przewędrowanej w Maindlach, sandałach, japonkach albo boso. Na piechtę lub na rowerze, kajakiem lub pontonem. Byle nie quadem

Piszmy relacje do jasnej cholery! Ty też, bez Twojej relacji to forum zdechnie.