Świat idzie do przodu...Ale żeby pod to podciągać FB czy Tweeta? To są narzędzia, na których trzeba by siedzieć non-stop. Nie ma Cię przez chwilę - wiadomości spadają w niebyt, wyszukiwania nie ma. Na forum nie ma z tym problemu, można wykopać ciekawe relacje z czeluści historii. Jestem na FB, siedzę na takich 2 grupach - Bieszczady i BN. Na grupie BN jest ponad 1000 członków, a jak się o coś zapytać to odzewu nie maTo tylko taka moda.
Nie narzekaj na to forum - chciałbym, aby taka aktywność była po sąsiedzku![]()


Odpowiedz z cytatem