.... a ja tam trochę się dziwię tej ankiecie....może dlatego, że jestem tu bardzo, bardzo krótko.. od kilku dni zastanawiałem się nad "likwidacją" fb i wczoraj zacząłem czyścić konto, które służyło mi do wrzucania fotografii i jako komunikator... inne motywy mną kierowały na fb, a inne na tym forum..... przypadkiem tu trafiłem i zrobiła na mnie dosyć duże wrażenie fajna i generalnie przyjazna atmosfera i spora wyrozumiałość dla nowych forumowiczów.... przyznam, że było kilka postów które mnie zdenerwowały, ale najczęściej nie zabierałem wtedy głosu, co by nie spinać się bez powodu... każdy może mieć przecież swoje zdanie, ale zacietrzewienie do niczego twórczego i rozsądnego nie prowadzi. a w szczególności jeśli czasami jest trochę obraźliwe (a sam tak święty też nie byłem, choć nie chciałem nikogo urazić)... ale słowo pisane ma to do siebie, że emocje trudno wyrazić, a czasami mogą być nie dokładnie zrozumiane....
... znowu odbiegłem od tematu....zaglądam tu nawet kilka razy dziennie i nocnie ... czyli dla mnie forum jest potrzebne
z różnych, często prozaicznych powodów... wiele osób czyta, a mało pisze... i to jest myślę największy problem... ale przymykając czasami oko
i lekko upominając... tym bardziej jeśli skrucha następuje.... można tych piszących zatrzymać, a ci którzy nie piszą być może nabiorą odwagi i przekonania, że jeśli nawet popełni się jakieś faux pas, nie będzie się " zlinczowanym".... trochę wyolbrzymiłem... może przydługo i pitu, pitu... ale chyba sens oddałem... pozdrawiam Wszystkich bez wyjątku....
... Przemek.


i lekko upominając... tym bardziej jeśli skrucha następuje.... można tych piszących zatrzymać, a ci którzy nie piszą być może nabiorą odwagi i przekonania, że jeśli nawet popełni się jakieś faux pas, nie będzie się " zlinczowanym".... trochę wyolbrzymiłem... może przydługo i pitu, pitu... ale chyba sens oddałem... pozdrawiam Wszystkich bez wyjątku....
Odpowiedz z cytatem