Chciałem się jeszcze odnieść do tego co napisał Piskalowy
Cytat Zamieszczone przez Piskal Zobacz posta
Czyli okazuje się, że z forum nie jest tak źle.

Skąd zatem taka mała frekwencja przy głosowaniu na Powsimordę? Czemu na KIMB przyjeżdżają wciąż ci sami ludzie? Czemu zagadki zadaje i odgaduje ta sama grupa?(...).
Jak to jest ? - zadawałem sobie podobne pytanie - dobrze jest a może jest już źle ?
Gdzie znaleźć odpowiedź ?
Po głębszej analizie wypowiedzi pojawiających się w tym wątku odnalazłem odpowiedź.
Rzecz w tym , że większość aktywnych forumowiczów to osoby "nie przystosowane społecznie"
Zamiast zgodnie z panującym obecnie obyczajem zapisać się do nk , założyć profil na facebuku włączyć tv-seta i grzecznie realizować zwyczajowe formy postępowania to co robią ?
Uciekają od codzienności i jadą w Bieszczady, w krainę przyjazną im.
Bo Bieszczady nie wiedzieć czemu zawsze przygarniały tych indywidualistów nieprzystosowanych społecznie.
Gdy trzeba jakoś przetrwać czas pomiędzy jednym wyjazdem a drugim, wchodzą do czarnej dziury (forum.bieszczady.info.pl) aby choć na chwilę , choć wirtualnie poczuć te przeżycia,obrazki, drzewa, żaby itp.
Gdy ich na tej samej płaszczyźnie spróbujesz namawiać do wspólnego społecznego działania , to odzew mizerny jest.
Tak to już mają.
Jeśli przyjąć moją tezę wychodzi na to , że mamy na forumowej płaszczyźnie zbieraninę indywidualnych osobowości, niekoniecznie skłonnej poddać się społecznym zachowaniom.
Trzeba się z tym zgodzić i polubieć to.
ale, ale, ale .... ! i tu kolejna dziwna sprawa, której doświadczyłem nie raz.
Takie indywidualności nie chcą nikogo spotykać na drodze swej wędrówki, ale gdy spotkasz takiego, to przeradza się od razu w spotkanie z dawno nie widzianym przyjacielem.
p.s przepraszam jeśli ktoś poczuł się dotknięty określeniem "nieprzystosowany społecznie"