Strona 27 z 28 PierwszyPierwszy ... 17 20 21 22 23 24 25 26 27 28 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 261 do 270 z 273

Wątek: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

  1. #261
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Tubylec
    Postów
    54

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    wycinek-1.jpg
    Myślę, że podczas następnej wizyty w Bereźnicy uda Ci się odszukać to, co pozostało po kaplicy.
    Jeśli chodzi o tajemnicze instalacje zauważone na Berdzie, są to elementy służące Geofizyce Toruń do badań geologicznych. Jest tego całe mnóstwo w okolicy Leska, Soliny - przy drogach (m.in. "brama " widoczna na jednym z Twoich zdjęć), po lasach, polach - niemalże wszędzie. Przy okazji firma skutecznie dewastuje drogi gruntowe i ścieżki.

  2. #262
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    728

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez Marco Polo Zobacz posta
    ... Jeśli chodzi o tajemnicze instalacje zauważone na Berdzie, są to elementy służące Geofizyce Toruń do badań geologicznych. Jest tego całe mnóstwo w okolicy Leska, Soliny - przy drogach (m.in. "brama " widoczna na jednym z Twoich zdjęć), po lasach, polach - niemalże wszędzie. Przy okazji firma skutecznie dewastuje drogi gruntowe i ścieżki.
    Jeszcze raz serdecznie dziękuję, za uzupełnienie mojej wiedzy na temat kaplicy w Bereźnicy Niżnej i innych nieznanych mi do tej pory faktów. Na temat "bram", które w tamtej okolicy widziałem w dość dużej ilości, to mogę podzielić się jedynie informacją, którą usłyszałem na zasadzie "jedna pani drugiej pani", że dotyczą one poszukiwań gazu łupkowego. Żadnego firmowego pracownika nie spotkałem w tych miejscach, więc nie mogę tej wiadomości traktować jako wiarygodnej.

  3. #263
    Bieszczadnik Awatar Krytyk Ludowy
    Na forum od
    08.2013
    Rodem z
    Południowe rubieże naszego nieszczęśliwego kraju - Kraków
    Postów
    65

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Znaczy, że tych resztek kaplicznych już nie ma. Bo w okolice tego cypla wlazłem przecież z gpsem gdyśmy opuszczali łąkę.

    Czyli Geofizyka Toruń też...? Bo, żę Geofizyka Krakaów - to wiedzieliśmy...

    Geo Toruń wsławiła się zamieszaniem przy poszukiwaniu g.łupkowego w lubelskiem.

    Oby w Bieszczadach nikt nie dostał koncesji na taką rzeź bo to byłby koniec dla miejscowych.
    Ostatnio edytowane przez Krytyk Ludowy ; 25-11-2016 o 13:34

  4. #264
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    728

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Szczególnie dla tych, którzy lubią fotograficzne zagadki, dedykuję zbiorczą prezentację ze zdjęć zrobionych podczas pobytów w Bieszczadach w 2016 r. Dla ułatwienia dodam, że prezentacja obejmuje 21 tras zarówno w okresie letnim, jak i kolorowej jesieni. Całość trwa 22:38 minut, a z podanego linku jest możliwość pobrania pliku oraz odtworzenie go sobie na komputerze lub TV (zdecydowanie większa przyjemność podczas oglądania).
    https://drive.google.com/file/d/0B8d...ew?usp=sharing

  5. #265
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2016
    Postów
    26

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Bajka i jeszcze raz bajka. Pozazdrościć i pogratulować, a przede wszystkim serdecznie dziękuję za tak wspaniałą relację, która nakręca mnie do następnych wyjazdów. W każdym zdjęciu widać rękę profesjonalisty ale ujęcie z sową jest rewelacyjne.

  6. #266
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,572

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Z przyjemnością obejrzałam raz i z przyjemnością obejrzę po raz kolejny :)

  7. #267
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2015
    Postów
    38

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Zbyszku! wielkie dzięki, poprawiłeś mi nastrój. Do zobaczyska na szlaku. Zbyszek.

  8. #268
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    728

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    To wrzucę taki mały „okruszek”, jak to rzekł don Enrico , dla tych co lubią lato spędzać w górach, a szczególnie dla tych, którzy preferują pobyt w Bieszczadach w innych porach roku. Dawno temu, Recon wspomniał o małej górce zwanej Hrunek, której nazwa nie załapała się na większości map bieszczadzkich. Słoneczna niedziela, nie zachęcała do jakiegoś tam odpoczynku po przyjeździe do stałego miejsca zakwaterowania, lecz mobilizowała do małego rozruchu, który okazał się zdecydowanie dłuższy od planowanego. Po sprawnym powitaniu i pobieżnym rozpakowaniu udałem się na azymut 235, aby po pierwszym kilometrze odbić w prawo i zagłębić się w ciemny leśny korytarz prowadzący pod górę.

    02.jpg

    Przez chwilę zerknąłem na coraz mniej widoczny kamieniołom, a z nowej tablicy, autorstwa Nadleśnictwa Baligród, dowiedziałem się jakie to fliszowe ciekawostki można spotkać w okolicy. Dawna droga zrywkowa na Kamienną, po ok. 430 m doprowadziła mnie do skrzyżowania ze ścieżką prowadzącą w kierunku Hrunka.

    03.jpg

    Po dalszych 100 m po prawej stronie, pojawił się "tajemniczy" Hrunek. Pomimo pewnego zachaszczenia, nie mogłem sobie odmówić zobaczenia go z bliska. Dalej pojawiały się tajemne znaki na drzewach i prowadziły w kierunku zgodnym ze ścieżką na mapie.

    04.jpg

    Gdy wysoki drzewostan ustąpił temu niższemu, pojawiła się wydeptana ścieżka, która bardziej przypominała, ścieżkę zwierzęcą.

    05.jpg

    Będąc na tym etapie trasy, oczekiwałem chociaż nikłych śladów ścieżki prowadzącej w kierunku Markowej Kiczery. Niestety, ale w zamian pojawiły się jedynie, nawet świeże i w dużej ilości, pozostałości po obecności niedźwiedzia i co prawda krótkotrwały, ale intensywny charakterystyczny smrodek. Pozostało mi jedynie w takiej chwili uruchomić swoje struny głosowe i kostur do ogłoszenia swojej obecności na tym terenie. Zrobiłem to na tyle skutecznie, że ewentualny niedźwiadek, zrezygnował z mojego towarzystwa. I niech tak zostanie .
    W związku na zaistniałą sytuacją, nastąpiła zmiana kierunku marszu na Huczek. A dobrze widoczna ścieżka na mapie,
    grała ze mną w pewnych chwilach w chowanego. Gdy już przebiłem się przez Przeniczyska i doszedłem do jasnego wielokąta zaznaczonego na mapie, otworzył się przede mną wspaniały widok ukwieconej łąki z myśliwską „twierdzą” w tle.

    06.jpg

    Oczywiście wzbudziła ona moje zainteresowanie i do niej podszedłem, ale gdy rozejrzałem się wtedy wokół, to widok dosłownie zaparł mi dech w piersiach. Przez kilkadziesiąt minut patrzyłem i lokalizowałem poszczególne wzniesienia. A że komórka miała dobry zasięg, to mogłem również podzielić się tą radością ze znajomymi.

    07.jpg

    Nawet słynny „wieloryb” był doskonale widoczny, a jego „oko” czytelne.

    08.jpg

    Przebywając w tych okolicach pieszo lub konno w/g tak oznakowanego szlaku …

    09.jpg

    … można dotrzeć do tego miejsca widokowego idąc zarówno z kierunku Huczwic jak i Kiełczawy. W odległości ok. 430 m na południe znajduje się, już bardziej znane, ale równie piękne miejsce widokowe.

    10.jpg

    Powrót znaną stokówką do „Wisanu” już nie wywoływał skoków adrenaliny, pewnie dzienny limit został wyczerpany .
    Zaliczona pętelka zamknęła się długością trasy 11,4 km w czasie 4:22 godz.

    01Trasa.jpg
    Ostatnio edytowane przez zbyszek1509 ; 16-07-2017 o 19:18

  9. #269
    Bieszczadnik Awatar Krytyk Ludowy
    Na forum od
    08.2013
    Rodem z
    Południowe rubieże naszego nieszczęśliwego kraju - Kraków
    Postów
    65

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Tam gdzie Pszeniczyska - można trafić ( na) żubry.

  10. #270
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    728

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Realizację szczególnie tej jednej, z kilku jesiennych wycieczek, poprzedziła szczegółowa penetracja terenu przy pomocy Google Earth oraz Geoportalu. Ten ostatni jest bardziej czytelny i aktualny. Wybrany teren był dla mnie jeszcze nieznany, więc brak znajomości miejsca zaparkowania i ewentualne utrudnienia, mogły wprawić później w zakłopotanie, którego i tak nie ustrzegłem się w pełni . Konkretnym celem była góra Mosty w okolicy Łodyny na wschód od Ustrzyk D. Zaparkowałem na parkingu obok kościoła http://www.kosciolydrewniane.pl/page...ne/lodyna.html i poszedłem ładnie opracowaną i opisaną trasą Ekomuzeum „Hołe”. Przeszedłem obok przydrożnej kapliczki, miejsca gdzie kiedyś przebiegała granica PRL i ZSRR oraz cerkwiska.

    01.jpg 02.jpg 03.jpg

    I tu nastąpiła mała konsternacja, niby za cerkwiskiem znajduje się drogowskaz niebieskiego szlaku, ale kierunek, który wskazuje nie zachęca do przedzierania się przez chaszcze. A tym bardziej, że szlak naniesiony na mapę, sugerował mi jeszcze kilkadziesiąt metrów marszu po asfalcie. I tak idąc sobie wolno, rozglądałem się za możliwością odbicia w prawo. Na szczęście trafił się dobry człowiek siedzący na ciągniku i pozwolił mi przejść przez swoje gospodarstwo, abym wszedł po kilkuset metrach, na właściwą trasę.
    A z jego łąki rozpościerał się taki widoczek.

    04.jpg

    Natomiast, gdy spojrzałem do tyłu, zobaczyłem Ostry Dział zachęcający do spacerów.

    05.jpg

    Zalesiony teren już nie był taki urokliwy, gdyż błoto i słabo oznakowany niebieski szlak, wielokrotnie wprawiał w zakłopotanie, a wiązanki „polskich kwiatów”, przynosiły jedynie psychiczną ulgę .

    06.jpg

    Ale zgodnie ze słowami piosenki „Nic nie może wiecznie trwać”, dotarłem na szczyt Mosty i tu spędziłem dobre kilkadziesiąt minut, gdyż moim oczom ukazał się taki widoczek .

    07.jpg

    Trochę szerszy kąt widzenia.

    08.jpg

    I bardziej w prawo.

    09.jpg

    Dalsza trasa grzbietem, to już sam miód dla duszy i oka.

    10.jpg

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Nasze nie Bieszczadzkie Wędrowania
    Przez joorg w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni post / autor: 07-02-2013, 01:58
  2. Nasze bieszczadzkie wędrowanie
    Przez joorg w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 28-03-2012, 09:24
  3. Nasze pismo ws. naprawy drogi Dwernik - Zatwarnica
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 49
    Ostatni post / autor: 14-04-2009, 10:27
  4. wędrowanie
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 15-07-2002, 07:13

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •