Jeszcze jedna relacja z wycieczki w tym samym rejonie. Długość trasy porównywalna, ale kolorystycznie i widokowo zdecydowanie bardziej bogata. Niebieska ścieżka na mapie nie pokrywa się z tą w terenie i chyba dobrze, gdyż przejście wzdłuż Jeziora Myczkowieckiego obfituje w dodatkowe atrakcje terenowe.
01 Mapa.jpg
Przesuwające się ciemne chmury nad zalewem budziły pewien niepokój. Jednak zachodni wiatr dawał nadzieję, że padać nie będzie.
02.jpg
Ruszyłem więc asfaltową drogą w kierunku Berda.
03.jpg
Minąłem wieżę o nieznanym mi przeznaczeniu.
04.jpg
A przy pierwszych zabudowaniach Zabrodzia, Berdo już się pięknie prezentowało.
05.jpg
Praktycznie przed każdym domem, widoczne są tablice z informacją o pokojach do wynajęcia.
06.jpg
A u podnóża Berda, ekskluzywny jak na Bieszczady, ośrodek Solinianka.
07.jpg
Po wyjściu na otwartą przestrzeń Pod Berdem, typowe dla Bieszczadów podczas jesieni, wspaniałe widoki z każdej strony.
08.jpg 09.jpg 10.jpg


Odpowiedz z cytatem
