Tak, tak, wcześniej wspomniana Dzidowa i Piekło było ładne , ale tutaj to pojechałeś opłotkami
Opuszczając plebanię, szkołę w rynku i sąsiadujący obok budyneczek z dwoma gankami a na jednym z nich herb Jaslisk.
Nie wpisałeś się do księgi w kapliczce na Łamańcu, nie zaglądnąłeś do kulturalnej stolicy regionu czylli stodoły w Daliowej, ale to nic straconego
Mam nadzieję że następnym razem znajdziesz czas, aby usiąść na chwilę przy filmowej kapliczce u Jana na węgierskim trakcie, albo wyjść na Kamarkę, która jest równie widokowa jak Dzidowa (albo więcej)



Odpowiedz z cytatem