..wybieram się w tym roku po raz pierwszy na Matragonę...dzięki Zbyszku za relację i ...motywację
Jak się okazuje, to wariantów przejścia przez Matragonę może być kilka. Niby niewielka góra, ale swoje atrakcje ma, szczególnie dla tych, którzy wytyczone szlaki już zaliczyli. Ponadto, gwarantowany spokój i cisza, bez tłoku i zbytniego pośpiechu.