Pokaż wyniki od 1 do 10 z 306

Wątek: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

Widok wątkowy

  1. #11
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Zbyszku - relacja super !!!!! Zupełnie nie banalna.

    "I tu występowała pewna prawidłowość, czym więcej wiedziałem, tym większą miałem świadomość tego, że jeszcze o wielu sprawach nie wiem i w wielu miejscach nie byłem. I to pozostało jeszcze do dnia dzisiejszego:(."

    -ja też tak mam!! i to jest właśnie najfajniejsze :D bo to oznacza niekończące się wędrówki i coraz to lepsze miejsca :D

    "Bo ta odwaga zaczyna się już właśnie w momencie decyzji o samodzielnej wędrówce"

    -Hm, jakby tak zestawić dziesiątki moich wędrówek po Bieszczadach to w zasadzie z kimś mało byłam i były to banały:
    wetlińska (z 5 razy z kimś), cisna-jasło-smerek wieś (2 razy z kimś) i mój lubiany łopiennik (dołżyca-łopiennik-dołżyca) (2 razy z kimś) i jeziorka duszatyńskie (1 raz) i jeszcze spacery: raz poszłam z kolegą z jaworca do dwernika (kawał drogi!), raz na sine wiry, raz z browarem z tarnawy do dźwiniacza (hehe) i raz z koleżanką na zbocze Czartoryji -haha, w zasadzie tylko na tych 4 trasach szlakowych byłam z ludźmi. Czyli w zasadzie można powiedzieć śmiało, że całe Bieszczady zeszłam sama!! (bo te szlaki też nie raz sama robiłam -wyjątek: jeziorka duszatyńskie, do których już nie wracałam ale niedługo zamierzam nadrobić zaległości ;P). Ale wiecie co -odnośnie myśli, to ja właśnie od tego roku czyli 2014 zaczęłam się bać i boję się już samej chodzić! -nie mówię tu o uczęszczanych szlakach ale tych prawie w ogóle nieuczęszczanych bądź bezszlakowych. Tak jakoś w myślach się boję już. Ah, a gdy sobie przypomnę przepiękną wędrówkę tej jesieni, gdzie spałam przy lesie otoczona z każdej strony jeleniami nocą dającymi efekt stereo -to boję się w ogóle na samą myśl o tym ;P A to sprawia, że jestem niezmiernie ciekawa co przyniesie mi ten rok -czy stagnację czy dalszy rozwój chaszczowanka.
    Ostatnio edytowane przez Jimi ; 11-03-2014 o 20:59
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Nasze pismo ws. naprawy drogi Dwernik - Zatwarnica
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 51
    Ostatni post / autor: 19-12-2017, 21:03
  2. Nasze nie Bieszczadzkie Wędrowania
    Przez joorg w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni post / autor: 07-02-2013, 00:58
  3. Nasze bieszczadzkie wędrowanie
    Przez joorg w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 28-03-2012, 08:24
  4. wędrowanie
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 15-07-2002, 06:13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •