gdzieś pod drzewem na skraju łąki bo zapach takiej łąki po deszczu jest niesamowity... albo ostatecznie na schodkach ganku drewnianej chałupy :)Popadało, zakurzyło, przetarło się - śliczności. Taki deszcz najlepiej ...
dzięki Zbyszku :)))
gdzieś pod drzewem na skraju łąki bo zapach takiej łąki po deszczu jest niesamowity... albo ostatecznie na schodkach ganku drewnianej chałupy :)Popadało, zakurzyło, przetarło się - śliczności. Taki deszcz najlepiej ...
dzięki Zbyszku :)))
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)