Dzięki za miodzik. Tak, masz rację, że wczesna wiosna i późna jesień pozwala na lepszą lokalizację pewnych szczegółów terenowych. Oglądając zdjęcia don Enroco i sir Bazyla z tego okresu, dokładnie widać, jakie to przestrzenie widokowe rozpościerają się przed oczami. Dla mnie, jedynym mankamentem tego okresu, to jest krótszy dzień, który narzuca pewne ograniczenia i nie pozwala w pełni wykorzystać pobytu w Bieszczadach. Chociaż, tak naprawdę to jest pewne wyjście - wcześniej wstawać
.




Odpowiedz z cytatem