Fajna relacja i świetne zdjęcia , zwłaszcza Runina z Bukovcem za plecami. Dwa lata temu przeszedłem dokładnie taką samą pętelke tylko w odwrotnym kierunku i też gubiłem niebieski. Nie wspominasz nic o "Trzech Studzienkach" , jakoś nie chce mi się wierzyć że ich nie zachaczyłeś no i jeszcze jeden ważny punkt czyli bar piwny w Runinie , ja muszę się przyznać że był to główny punkt mojej wycieczki. Pozdrawiam !


. Pozdrawiam !
Odpowiedz z cytatem
