Pokaż wyniki od 1 do 10 z 306

Wątek: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

Mieszany widok

  1. #1
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez zbyszek1509 Zobacz posta
    ...Jedno jest pewne, że do kruszarek jest super. Nawet przy suchej nawierzchni, kurz jest mało uciążliwy. W czerwcu idąc od Woli Michowej przez P. Żebrak do Rabego, w zdecydowanej większości droga była z nową nawierzchnią. Jedynie, na krótkim odcinku, poniżej P. Żebrak tłuczeń był jeszcze bardzo gruby i przejście po nim groziło skręceniem nogi w stawie skokowym. Miejmy nadzieję, że już jest lub niedługo będzie "przyjazny" przejazd pomiędzy Bystrem a Wolą Michową. Oczywiście posiadając stosowne pozwolenie .
    Nie pojmuję, normalnie i po prostu NIE POJMUJĘ! Ja rozumiem, że pracownikom LP, ZUL, myśliwym czy "bieszczadnikom" (których spacer dłuższy niż kilometr może wykończyć) posiadającym stosowne zezwolenie może to się podobać (a na cholerę mi przyjazny dla nich przejazd?) ale z punktu widzenia zwykłego, pieszego turysty, utwardzona (betonem, asfaltem, masą bitumiczną czy innym dziadostwem) nawierzchnia jest fatalna nie wspominając już o wyglądzie takiej drogi biegnącej wśród lasów (wiem, że droga tam była, że z drewna robi się krzesła, że z brzucha wilka nie można wyjąć czerwonego kapturka i babci, a przynajmniej w całości itp. itd.). No ale jest jeden plus, ten kurz jest teraz mało uciążliwy....Oj dziczeją nam te Bieszczady, dziczeją i jest to proces nieodwracalny.
    Ostatnio edytowane przez sir Bazyl ; 10-10-2016 o 22:28
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    Nie pojmuję, normalnie i po prostu NIE POJMUJĘ!... ...Oj dziczeją nam te Bieszczady, dziczeją i jest to proces nieodwracalny.
    Ciekawy jestem co na temat tej drogi powiedzieliby cykliści, a o strażakach to już nie wspomnę.

  3. #3
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,252

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez zbyszek1509 Zobacz posta
    Ciekawy jestem co na temat tej drogi powiedzieliby cykliści, a o strażakach to już nie wspomnę.
    Odpowiadam jako cyklista : podoba mi się pod warunkiem ,że jest skończona , bo te kamulce o których wspominałeś przerażają mnie (Bazyla jako piechura - na pewno też )
    tłuczeń był jeszcze bardzo gruby i przejście po nim groziło skręceniem nogi w stawie skokowym

  4. #4
    Forumowicz Roku 2018
    Kronikarz Roku 2018
    Forumowicz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2014
    Ekspert Roku 2013
    Korespondent Roku 2008
    Awatar sir Bazyl
    Na forum od
    09.2005
    Rodem z
    Resmiasto
    Postów
    3,214

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez zbyszek1509 Zobacz posta
    Ciekawy jestem co na temat tej drogi powiedzieliby cykliści, a o strażakach to już nie wspomnę.
    No tak, nie dopisałem strażaków, strażników, karetek pogotowia, matek z wózkami i tych cyklistów też, choć wyraźnie zaznaczyłem o co mi chodzi
    Cytat Zamieszczone przez sir Bazyl Zobacz posta
    ... z punktu widzenia zwykłego, pieszego turysty, ...
    i dlatego zdziwiłem się, że akurat Ty to piszesz. I tyle, nie ma co się więcej tym rajcować, droga była, teraz jest bardziej przyjazna dla strażaków, jednych to cieszy, innych nie musi.
    "Rozum mówi nie raz: nie idź, a coś ciągnie nieprzeparcie i tylko słaby nie ulega; każdy z nas ma chwile lekkomyślności, którym zawdzięcza najpiękniejsze przeżycia." W. Krygowski

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Krytyk Ludowy
    Na forum od
    08.2013
    Rodem z
    Południowe rubieże naszego nieszczęśliwego kraju - Kraków
    Postów
    96

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Właśnie wróciłem z doliny Rabego i okolic.
    Nie wiem czy dobrze rozumiem, ale wychodzi na to, że obecna droga do Żebraka wykonana techniką położenia tzw. emulsji z luźnym grysikiem to niedobrze, bo przyroda traci.

    Nie wydaje mi się.

    Przyroda i krajobraz traci a właściwie straciła i na tym, że nie jeździmy już zaprzęgami konnymi, traci na tym, że obecny rząd i poprzedni też - rwie drewno znad Rabego ile wlazło aż drzazgi lecą, porównywalnie z dawnemi czasy ludowemi ( desperacja, kasiory brak...? ), niedługo zostanie młododrzew i najwyżej"gałęziówka" grubości przedramienia dorosłego chłopa, bo braknie starego buka etc., etc.

    Dla przyrody byłoby w ogóle lepiej, by jakiekolwiek życie gospodarcze upadło a lud w miarę możliwości wyjechał precz. Co i tak się dzieje, bo te ładne domy, kóre mijamy i oglądamy z okien jadąc - kto autem a kto autobusem - wybudowano za pieniądze z Norwegii i Zjednoczonego niegdyś Królestwa. Przeważnie.

    Spieszę pocieszyć: otóż droga wykonana dzięki tzw. ekologom w takiej a nie inkszej technice nie będzie miała zbyt długiego żywota i wkrótce będzie wyglądała tak samo jak 3 lata temu. Zakład? Już widać pęknięcia i rozstępy oraz przyklepane gliną z kamieniami dziury. I ciekawe czy to dobrze, że niedługo będzie musiała być poprawiana ( sprzęt, prace). Ja bym to zrobił raz a dobrze. Oszczędność kosztów, brak konieczności rozgrzebywania robót co kilka lat. A co do ewentualnego przekraczania prędkości - Straż Leśna niezwykle gorliwie pilnuje terenu i chętnie takich kowbojów łapie. Wczoraj miałem okazję widzieć mieszany policyjno-leśny patrol w samochodzie SLeśnej.

    A ruch na drodze rabskiej nadal jest taki sam jak nie przymierzając w Burkina Faso na wsi. Czyli żaden, nie licząc ciężarówek z obu kamieniołomów.

    Zastanawia mnie także sens wykonania umocnień brzegów Rabego ( i innych lokalnych ciurników) w drewnie - coś jakby technika stosowana w budownictwie dawnych wałów skrzyniowych wypełnionych kamieniem. Ja rozumiem, żę to ładne, gdy nowe, ale to szybko zgnije i trzeba to będzie robić od nowa. Co to ma wspólnego z ekologią - nie wiem... A już wyjazd z kamieniołomu Drobny, wyjazd mosteczkowy nad ciurnikiem, wykonany też w drewnie i do tego zwężony drewnianemi barierkami to jakaś porażka ( w sensie trwałości i praktyczności "projektu"...

    Do czego zmierzam -

    nie zawsze pewna ilość betonu to źle. Patrząc w dłuższej perspektywie to nawet lepiej.
    Ostatnio edytowane przez Krytyk Ludowy ; 28-10-2016 o 12:15

  6. #6
    Bieszczadnik Awatar zbyszek1509
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Gostynin
    Postów
    810

    Domyślnie Odp: Nasze wędrowanie po Bieszczadach

    Cytat Zamieszczone przez Krytyk Ludowy Zobacz posta
    ...Spieszę pocieszyć: otóż droga wykonana dzięki tzw. ekologom w takiej a nie inkszej technice nie będzie miała zbyt długiego żywota i wkrótce będzie wyglądała tak samo jak 3 lata temu. Zakład? Już widać pęknięcia i rozstępy oraz przyklepane gliną z kamieniami dziury. I ciekawe czy to dobrze, że niedługo będzie musiała być poprawiana ( sprzęt, prace). Ja bym to zrobił raz a dobrze. Oszczędność kosztów, brak konieczności rozgrzebywania robót co kilka lat.
    Na poparcie opisanego wyglądu drogi - zdjęcie.

    Stokówka-dolina Rabego.jpg

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Nasze pismo ws. naprawy drogi Dwernik - Zatwarnica
    Przez Stały Bywalec w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 51
    Ostatni post / autor: 19-12-2017, 22:03
  2. Nasze nie Bieszczadzkie Wędrowania
    Przez joorg w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 47
    Ostatni post / autor: 07-02-2013, 01:58
  3. Nasze bieszczadzkie wędrowanie
    Przez joorg w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 28-03-2012, 09:24
  4. wędrowanie
    Przez Anonymous w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 15-07-2002, 07:13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •