Dzięki Ci Dlugi za następne wskazówki. Zrobiłem jeszcze raz małą analizę tego miejsca i wychodzi mi na to, że kapliczka znajduje się w okolicy wyrośniętej jabłoni, spod której mój kolega "zwędził" żubrom jedno cierpkie jabłko. Dodatkowo na mapie Compass-u odczytałem orientacyjną odległość od szczytu Dziadów. To tak na wszelki wypadek, gdyby rzeczywiście była okazja odszukać ją w tych chaszczach.
Dobijałem do niej od cerkwiska przebiegiem starej drogi. To była masakra
I tu zgadzam się z Tobą. Przy samym cerkwisku to jeszcze nie jest źle, ale dalej to tylko jeżyny i gąszcz poskręcanych krzaków.

Drzewo.jpg Trasa.jpg