Z tym obijaniem się o uszy to może być śliska sprawaMnie się też "70 lat" obiło o uszy, ale o ile dobrze pamiętam czasem się te 70 lat liczy od publikacji a czasem od śmierci autora (zależnie od rodzaju chronionego tym prawem dobra). Warto przed wydaniem albumu sprawdzić stan prawny u zorientowanego prawnika.


Odpowiedz z cytatem