Niema czegoś takiego jak straż,chyba że Masz na mysli WOPR ale oni nie mają uprawnień do karania mogą tylko pouczać i w skrajnych przypadkach wzywać Policję, działa też Państwowa Straż Rybacka która na Solinie kontroluję wędkarzy ale oni nastawieni są na łapanie kłusowników,a nie kontrol środków bezpieczeństwa na łódkach,inna sprawa że patrole są często mieszane funkcjonarjusz PSR i policjant,a sprawa wygląda tak że panowie oglądają sobie często przez lornetkę akwen i pływające łódki...i jak coś im nie pasuję to podpływają i jesli trzeba to delikwenta przesadzają na swoją motorówkę ,biorąc na hol jego łajbę...przeżyłem taką kontrolę na tz wyspie małej zwanej przez kumatych wyspą straconych cnótgdzie przypłyneliśmy naszym pontonem na silniku elektrycznym, zrobić sobie gryla na wyspie, patrol był mieszany jak napisałem wyżej ,przypłyneli sprawdzili mi czy mamy kapoki, kartę wędkarską bo miałem wędkę i papiery rejestracyjne pontonu powiedzieli tylko żebyśmy nie naśmiecili na brzegu,życzyli smacznego i od płyneli,dodam tylko że flachę przezornie schowałem zanim dobili do nas to było parę lat temu,a teraz za picie np na wodzie i prowadzenie jachtu czy żaglówki w stanie po spożyciu, karane jest jak jazda samochodem na bańce.......
![]()


gdzie przypłyneliśmy naszym pontonem na silniku elektrycznym, zrobić sobie gryla na wyspie, patrol był mieszany jak napisałem wyżej ,przypłyneli sprawdzili mi czy mamy kapoki, kartę wędkarską bo miałem wędkę i papiery rejestracyjne pontonu powiedzieli tylko żebyśmy nie naśmiecili na brzegu,życzyli smacznego i od płyneli,dodam tylko że flachę przezornie schowałem zanim dobili do nas to było parę lat temu,a teraz za picie np na wodzie i prowadzenie jachtu czy żaglówki w stanie po spożyciu, karane jest jak jazda samochodem na bańce.......
Odpowiedz z cytatem