
Zamieszczone przez
feliks
Cóż,.... jak będę już miał kapok, to go założę, chyba, że będzie bardzo niewygodny, wtedy położę obok siebie "na wszelki wypadek". Bo aż takich fal, aby wypaść z pontonu, raczej na Solinie nie ma? Przynajmniej ja jak kiedyś pływałem rowerkiem to tylko troszkę czasem zabujało...