Tak jak pisali już koledzy powyżej, "pic i fotomontaż". Dużo nielogiczności dla kogoś kto trochę zna te strony (granica - Stuposiany - Dolina Sanu) Wspomniane przejście graniczne na tym odcinku granicy (??), podwózka ciężarówką, ukrywanie się pod mostem a nad głową tupot pograniczników itp itd I malowniczy happy end (1:0 dla SG) w pięknych plenerach mostu w Studennem. Ale szczegóły to już do dalszych analiz przy ogniskach i podczas długich schroniskowych wieczorów![]()



Odpowiedz z cytatem