Twoja relacja jest świetna a dygresje są na miejscu. Sto lat to wydaje się dużo, choć patrząc codziennie na moją babcię która urodziła się ponad sto lat temu i cieszy się dobrym zdrowiem -to myślę czymże jest jeden wiek?
Takie miejsca jak Makówka mogłyby być oazami spokoju, azylem dla zmęczonych cywilizacją ale pod warunkiem że polityka ich nie dotyczy. Dzisiaj tak niestety nie jest i nie wiadomo jak będzie.Rad bym jechać do Makówki ale czy warto ryzykować skoro i tu gdzie jestem można być szczęśliwym i żyć sto lat?![]()


Odpowiedz z cytatem