Ja jeszcze postraszę ,że na tych skałkach południowych Dwernika-Kamień lubią się wygrzewać pewne sssssczące stworzenia, ale one nie dają mandatu.
Potwierdzam. Co roku ,a czasami dwa razy do roku wchodzę z Piskalem lub Stałym Bywalcem na D-K i przy schodzeniu ścieżką u podnóża skałek trzeba patrzyć pod nogi na zażywające kąpieli słonecznych koleżanki biblijnej Ewy.