Strona 1 z 4 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 38

Wątek: Gdzie nogi poniosą...

  1. #1
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    668

    Domyślnie Gdzie nogi poniosą...

    Wyjazd w góry planowałem wczesną wiosną, ale jak to z planami często nie wychodzą. W końcu 26 kwietnia udaje mi się wyrwać z miasta i około 12.00 ląduję w Lesku.

    DZIEŃ 1
    26 kwietnia - sobota

    Mam jeszcze pół dnia do zmroku więc trzeba rozruszać kości. Przechodzę przez most na Sanie i zagłębiam się w jakąś bezimienną dolinkę. Za ostatnimi zabudowaniami pierwszy postój żeby ogarnąć sprawy. Przebieram się w ciuchy bardziej "górskie" i zajadam kanapki z własnoręcznie upieczonego chleba z własnym masełkiem czosnkowym .



    Czas zdobyć trochę kilometrów i poczuć "smak" lasu.



    Początki zawsze trudne, pierwsza górka i pierwsze poty. Las na tej wysokości powypuszczał już liście, wstrętne meszki też już się pobudziły.



    Zapomniana kapliczka na starym buku.



    Opuszczam las i wychodzę na łąki nad Dziurdziowem. Pierwsza dalsza panorama z większymi górkami w tle.



    Aż się chce oddychać pełną piersią, kolorowe drzewa i łąki...



    Dziurdziów w teleobiektywie...



    Na skraju tej łąki, nieco niżej, mijam stare gospodarstwo i leśną drogą schodzę do wsi Olchowa. Docieram do opuszczonej, murowanej cerkwi...



    Krótki postój, kilka zdjęć, chwila zadumy nad historią, poczucie magi miejsca i ruszam dalej przez łąki i pola. Kierunek górka Miarki. Pod szczytem mijam dwójkę jeźdźców, konie były niespokojne na widok takiego dziwadła z garbem na plecach. Kolejne widoki na okolicę.



    Powoli rozglądam się za miejscem na noc. Schodzę do doliny potoku i znajduję przytulne miejsce. Te cztery godzinki marszu wystarczą na pierwszy dzień.



    Przez resztę dnia miałem za towarzysza pewnego wścibskiego gryzonia. Wszędzie go było pełno i nie był szczególnie płochliwy.



    Dobrze mieć za "oknem" namiotu takie widoki...



    Kończy się pierwszy dzień. Według naniesień na internetową mapę wyszło że przeszedłem 8 km w poziomie + 400m pod górę i niecałe 300 w dół.



    C.D.N.
    Ostatnio edytowane przez coshoo ; 04-05-2014 o 11:09

  2. #2
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,436

    Domyślnie Odp: Gdzie nogi poniosą...

    wow, spałeś sam w lesie, nieźle :) Jakieś większe zwierzątka nie zahaczały o namiot? Mi kiedyś zahaczyły się o linki
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  3. #3
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    668

    Domyślnie Odp: Gdzie nogi poniosą...

    Cytat Zamieszczone przez Jimi Zobacz posta
    wow, spałeś sam w lesie, nieźle :) Jakieś większe zwierzątka nie zahaczały o namiot? Mi kiedyś zahaczyły się o linki
    Nie widzę większego problemu w spaniu w lesie samemu, a już w namiocie to w ogóle. Prawie jak w domu. Nigdy jeszcze mi się nic nie zaplątało w namiot.
    Dużo fajniej się śpi bez namiotu "pod chmurką" lub inną prowizoryczną pałatką.

  4. #4
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,436

    Domyślnie Odp: Gdzie nogi poniosą...

    Ooo proszę, nigdy mówisz. No to muszę się kiedyś przełamać. Raz spałam dwie noce w lesie za schroniskiem w smoluchowie (zawsze śpię na łąkach, ewentualnie na skraju lasu ale też na łące) ale to było niedaleko -prawdę powiedziawszy wtedy przez 2 dni koledzy nie mogli znaleźć mojego namiotu ale było to dosyć blisko (5 minut) od schroniska. Problem był tylko taki, że rozbiłam się na ścieżce zwierząt, więc raz miałam małe łubu-dubu :)
    "Wędrujemy zarośniętą dzikim zielskiem drogą..." W.P.

  5. #5
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    4,588

    Domyślnie Odp: Gdzie nogi poniosą...

    Znowu mnie zmuszasz do wyciągnięcia mapy !
    Wpatruję się w nią, starając przewidzieć kolejny krok.
    Cashoo ! jesteś gorszy od komandosa, a taki ładny był - amerykancki.

  6. #6
    Kronikarz Roku 2017
    Kronikarz Roku 2015
    Awatar coshoo
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    668

    Domyślnie Odp: Gdzie nogi poniosą...

    DZIEŃ 2
    27 kwietnia - niedziela

    Jak zwykle, chodząc samemu, wstaję wcześnie rano. O 7.00 mam już garba na plecach. Wychodzę z lasu na okoliczne łąki. Rosa serwuje moim butom darmowe czyszczenie. Pogoda pochmurna ale w sumie ładnie.



    Nie tylko jesienią lasy są kolorowe...



    Trafiam w końcu na gruntową drogę biegnącą doliną. Mijam szumiący potoczek...



    Docieram w końcu do miejscowości Łukowe. Idę ze 2 km szosą licząc na jakiś otwarty sklep. Niestety jest wczesna niedziela więc wszędzie cicho i głucho. Koło kościoła opuszczam drogę i zdobywam kolejną górkę, Górę Miłosierdzia według mapy.



    Pod szczytem, koło krzyża robię sobie przerwę. Śniadanko, podziwianie widoków i obserwacja pogody. Deszczowe chmury przetaczają się po okolicy. Widok z miejsca postojowego:



    Wyruszam dalej na zachód, kolejna widokowa górka z pomnikiem kurierów i wchodzę do lasu. Leśną drogą dochodzę do niebieskiego szlaku.
    Po drodze mijam domek, jeden z wielu tego typu napotykanych wędrując.



    Dalej idę szlakiem niebieskim, mijam górkę Pogary z wycinkowymi widokami. Przecinam stokówkę i dalej w las...



    Docieram w końcu na Suliłę, ze skraju lasu zarastający widok na okolicę. Znajome kształty na horyzoncie...



    Schodząc nieco niżej widoki są lepsze. Przełęcz pod Suliłą:



    Na przełęczy odbijam w kierunku Kamionki. Nad potokiem Kalniczka robię sobie sjestę, obiad, kąpiel, pranie... Na okolicznym niebie znowu krążą siniaki. Podchodzę pod garb dzielący doliny. Rzut okiem za siebie na Suliłę.



    Jeszcze trochę i grzbiet garba będzie zdobyty...



    W końcu górka zostaje zdobyta. Znajduję sobie fajne miejsce na namiot i kończę wędrówkę na dzisiaj. Na przeciwległym garbie, po drugiej stronie doliny Kamionki pasą się te, co reklamują piwo.



    Do zmierzchu jeszcze trochę, leżakuję ciesząc się ciszą i spokojem, łażę z aparatem.



    W końcu zbliża się zmierzch, wkrótce czas na sen.



    Według internetów tego dnia przeszedłem około 18 km, do tego 750m do góry i 560m w dół.



    C.D.N.
    Ostatnio edytowane przez coshoo ; 05-05-2014 o 19:35

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar delux
    Na forum od
    02.2012
    Rodem z
    piekła,cieleśnie lubuskie, sercem Teleśnica i Terka .
    Postów
    549

    Domyślnie Odp: Gdzie nogi poniosą...

    DOOOOBRA RELACJA...
    Tak być nie może,bo tak być musi...

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar krawc
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Tarnobrzeg
    Postów
    180

    Domyślnie Odp: Gdzie nogi poniosą...

    No tak-samotna wyprawa. A czy będziesz miał czas na wypad w większym gronie????
    Bob
    Belze_Bob

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Wągrowiec
    Postów
    450

    Domyślnie Odp: Gdzie nogi poniosą...

    I te żubry... ale czad ! :)

    nie mogę się doczekać ciągu dalszego! :D

  10. #10
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,281

    Domyślnie Odp: Gdzie nogi poniosą...

    Czekam, czekam, czekam na ciąg
    dalszy
    nastąpi?
    Państwo dość silne, by Ci wszystko dać jest dość silne, by Ci wszystko odebrać

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. 3 dni w bieszczadach. Gdzie spać? Gdzie iść? Jak żyć?
    Przez Szerba w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 19-03-2014, 01:05
  2. Tu gdzie mieszkam
    Przez mniszek w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 29-01-2010, 20:22
  3. Gdzie???
    Przez jan w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 24-03-2005, 13:43
  4. Gdzie pisać?
    Przez Kriss40 w dziale Techniczne
    Odpowiedzi: 22
    Ostatni post / autor: 21-02-2004, 16:52
  5. zagadka czyje to nogi
    Przez irek w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 27-06-2003, 21:44

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •