Wymyty, najedzony i nawet ogolony delektuję się ciszą i lasem.
Grzanki z ogniska... Pisząc tą recenzję zjadłbym jedną
Już myślałem, że sam będę nocował na przełęczy ale przed zmrokiem docierają dwie grupy Słowaków. Trochę sobie pogadaliśmy. Jedna grupa słowackich "przestępców" nocowała w polskiej wiacie!!!!
Ostatni rzut okiem na zachodzące słońce i koniec dnia...
Za mną 18 km, do góry 730m, w dół 900m.
C.D.N.






Odpowiedz z cytatem