Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 43

Wątek: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

Mieszany widok

  1. #1
    Powsimorda h.c.
    Awatar Marcowy
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    Zacisze
    Postów
    2,675

    Domyślnie Odp: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

    Cytat Zamieszczone przez Wojtek Pysz Zobacz posta
    Rondo jest sygnowane znakiem Warszawskiego Okręgu Wojskowego - na wysokim maszcie. Może już sobie nazwę zaklepali?
    Rondo WOW nie brzmi źle, zwłaszcza czytane z angielska :)

  2. #2
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

    W jakim celu ktoś obdarł z kory te patyki?

    Kora kruszyny jest zbierana na wiosnę i oddawana do skupu, sprzedawana jako lek na przewlekłe zaparcia.
    Pozdrav

  3. #3
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

    .... rondo KIMB-u nie w Łupkowie...

  4. #4
    Kronikarz Roku 2011 Awatar buba
    Na forum od
    02.2006
    Rodem z
    Oława
    Postów
    3,646

    Domyślnie Odp: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

    Teraz to az by sie chcialo tam pojechac Dzieki coshoo!
    "ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "

    na wiecznych wagarach od życia...

  5. #5
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,252

    Domyślnie Odp: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

    Dzięki Wojtku , że ci się chciało opisać wędrówkę.
    Dzięki czemu mogłem wirtualnie przypomnieć sobie znajome miejsca.
    Już więcej się nie będę wtrącał , ani poprawiał.

  6. #6
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

    Ależ Heniu, się wtrącaj, ile tam chcesz
    Do odrębnego tematu kiełczawskiego/kielczawskiego się lada moment przyłączę, bo sprawa jest przeciekawa.
    A opisu jeszcze nie skończyłem, jeszcze muszę z Jawornika wrócić.

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar michalN
    Na forum od
    07.2008
    Rodem z
    kielce
    Postów
    217

    Domyślnie Odp: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

    Sakwy ciężkie a tu jeszcze tylu czytelników forumowych przycupnęło na bagażniku. Fajowa opowieść. A to w jaki sposób Buba wyjaśniła problem mleko/sklep bezcenne.

  8. #8
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

    Dzień 4. Cz. 1. Zygzakami do Zagórza.

    Tłoku dzisiaj w tym hotelu nie było. Poranek czwartego dnia. Śpiworek się wietrzy, buty się suszą a ja sobie serek zajadam.


    Przed spakowaniem się trzeba zgromadzić dobytek w jednym miejscu, żeby czegoś nie zapomnieć.


    Opisując zakupy w sklepie w Komańczy nie wspomniałem, że kupiłem jeszcze jeden produkt i to jedyny egzemplarz, który był w sklepie. Produktem tym było opakowanie jednorazowych porcji kawy rozpuszczalnej z dodatkiem mleka. Z 10 torebek skonsumowałem 6, puste wrzucając do opakowania. Pozostałe 4 miałem zamiar zostawić na półce, żeby sobie ktoś kiedyś skorzystał. W tym celu wysypałem zawartość opakowania na stół, by rozdzielić torebki pełne od otwartych i pustych. Jakież było moje zdziwienie, gdy pełne torebki znalazłem tylko trzy. Żeby sprawdzić, czy się suma zgadza, policzyłem też te otwarte i zużyte. I wtedy zauważyłem, że jedna nie jest ani pełna ani pusta. W nocy ktoś się moja kawą częstował. A ja spałem i nie wiem, kto to. Ale chyba mu nie smakowała, bo rozgryzł tylko jedna torebkę i nawet nie skończył zjadać jej zawartości.


    Po spakowaniu swojego dobytku rozejrzałem się jeszcze po obejściu, w szczególności, by sprawdzić, czy czegoś nie zostawiłem. Swojego nic nie znalazłem, ale nieswojego trochę było. Kilkadziesiąt butelek, kilkanaście sztuk brudnej i zniszczonej odzieży i bielizny, kilka klejących się ręczników.


    Korzystając z dużego worka foliowego oraz ładowności mojego pojazdu zapakowałem trochę tego, by zwieźć na dół. Tak sobie czasem myślę – mają ludzie siłę, by pod górę pełne flaszki i puszki nieść, a na zniesienie pustych na dół już sił nie starcza?


    Pożegnałem się z gościnnym wnętrzem chaty …




    i z obiektami towarzyszącymi


    Początkowo drogą się jechać nie dało.


    Kaplica na cerkwisku w Jaworniku.


    Na kultowym stosiku obok resztek cerkwi znalazły się też resztki z budowy i przebudowy kaplicy


    Stare sady w Jaworniku


    Krzyż na dolnym końcu wsi


    Suchą nogą potoku dzisiaj nie przejdę


    Na dole, przy wjeździe w dolinę spotkałem taką informację. Szkoda, że wczoraj o tym nie wiedziałem. Zawsze to człowiek lepiej się czuje, gdy wie, że może kogoś spotkać. I nie poszedłbym od tak szybko spać, tylko mu tę kawę zaparzył, żeby nie musiał podjadać na sucho


    W pobliżu skrzyżowania stał na swoim miejscu pojemnik na odpady. Całe szczęście, że zmieszane, bo mogłem legalnie wrzucić cały worek.


    Turzańsk, zima idzie


    Drezyną na zakupy


    Nie przypuszczałem, że budowa drogi jest tak skomplikowana


    Szczawne do kompletu napotkanych cerkwi
    Ostatnio edytowane przez Wojtek Pysz ; 24-05-2014 o 21:01 Powód: coś sie ze zdjęciami porobiło

  9. #9

    Domyślnie Odp: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

    Dziękuję Wojtku- nie będąc tam dzięki Tobie - jestem.

  10. #10
    Forumowicz Roku 2016
    Kronikarz Roku 2016
    Forumowicz Roku 2014
    Forumowicz Roku 2013
    Ekspert Roku 2012
    Awatar Wojtek Pysz
    Na forum od
    02.2008
    Rodem z
    Jarosław
    Postów
    2,496

    Domyślnie Odp: Jakżem rowerem z KIMB-u w Łupkowie wracał

    Jako koniec części asfaltowej jadę sprawdzić, co jeszcze pozostało z kolejnej cerkwi.


    W poziomie – jakby jej nie ubyło. Gorzej jest w pionie.


    Przy cerkwi ciekawe zdjęcia z przeszłości Płonnej


    Można - między innymi – zobaczyć, jak wyglądała kiedyś cerkiew


    Wnętrze i widok na kawałek dalej


    Jeszcze nie ma południa. Zastanawiam się, gdzie by tu jeszcze pojechać?


    Pomysł przyniósł mi pewien drogowskaz, który zobaczyłem kilkanaście minut temu (Cerkwisko, cmentarz, Kamienne, 2,7 km).


    I pojechałem. Ten fragment podróży był wymarzonym odcinkiem dla rowerzysty. Płasko, jak nie w górach, sucho, jak nie w dolinie po wielkich deszczach.


    Po jednej stronie drogi pasły się krowy


    a po drugiej kozy.


    Na terenie dawnej wsi zobaczyłem jedno gospodarstwo i dwa domy letnie.


    Kawałek wyżej, jeden rozsypujący się. Tu chyba mieszkali pracownicy wypału.


    Jak we wszystkich dawnych wsiach – stare sady.


    Powyżej obecnych zabudowań jest dawny cmentarz i cerkwisko.


    Na cmentarzu zachowany tylko jeden stary nagrobek z żeliwnym krzyżem, a pod drewnianą kapliczką na słupku – kuty krzyż (być może) z dawnej cerkwi.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Biblioteka dla Szwejkowa w Łupkowie
    Przez komisaRz von Ryba w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 11-02-2014, 22:51
  2. Jakżem rowerem na KIMB do Sękowca jechał
    Przez Wojtek Pysz w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 32
    Ostatni post / autor: 31-05-2013, 09:03
  3. Parking w Nowym Łupkowie
    Przez desorden w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 17-08-2008, 21:46
  4. Na KIMB z rowerem.
    Przez Szaszka w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 24-03-2005, 09:06

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •