Schodząc powoli ku wsi, zobaczyłam stary cmentarz. Będąc w trakcie lektury "Brusno, (nie)istnienie w kamieniu" od tej pory inaczej patrzę na nagrobki. Kilka nagrobków pisanych cyrylicą. Jeden wręcz idealnie wpisuje się w schemat bruśnieńskich kamieniarzy - cokół w formie golgoty, krzyż kamienny na kształt drzewa, na którym splątane są liście i inskrypcja w kształcie zwoju papieru. Zaczęło mocno grzmieć.
14.jpg 15.jpg 16.jpg 17.jpg 18.jpg 19.jpg 20.jpg 21.jpg 22.jpg


Odpowiedz z cytatem