Strona 5 z 13 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 50 z 130

Wątek: Z pamiętnika niedzielnego turysty

  1. #41
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Z pamiętnika niedzielnego turysty

    Tu się zgadza Browar! Na tym orto jest właśnie zaznaczona ścieżka jaką nieomylnie poszłam :) Nie ma zaznaczonej ścieżki szlakowej. Szlak zgubiłam dokładnie w miejscu, gdzie przerywana linia przecina potok Kapisovka -poszłam właśnie tą ścieżką. w Miejscu, gdzie przerywana linia zakręca -uderzyłam pasem na szczyt. Wróciłam z powrotem do punktu przecięcia z potokiem i tu spałam.

  2. #42
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    755

    Domyślnie Odp: Z pamiętnika niedzielnego turysty

    Cytat Zamieszczone przez Browar Zobacz posta
    Na mapie jest zaznaczona, ale jak się popatrzy na orto to bez kompasu i słonka niezły labirynt wychodzi
    Ja bym poprosił o adres do tego serwisu

  3. #43
    prowydnyk chaszczowy Awatar Browar
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    2,834

    Domyślnie Odp: Z pamiętnika niedzielnego turysty

    Cytat Zamieszczone przez Dlugi Zobacz posta
    Ja bym poprosił o adres do tego serwisu
    Nie jest tajny, niestety nie znalazłem w nim linkowania do konkretnego widoku
    https://zbgis.skgeodesy.sk/tkgis/default.aspx
    Jeszcze jest ten z mapą turystyczną ale mi chodzi tylko na IE
    http://mapy.hiking.sk/
    Pozdrav

  4. #44
    Bieszczadnik
    Na forum od
    10.2009
    Postów
    755

    Domyślnie Odp: Z pamiętnika niedzielnego turysty

    Thx Browar, tego pierwszego nie znałem.
    A teraz czekamy, co było jak się Jimi obudziła ;-)

  5. #45
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Z pamiętnika niedzielnego turysty

    same trupy niedźwiedzi w około...

    dokończę pod wieczór

  6. #46
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Z pamiętnika niedzielnego turysty

    jaka ofiara losu?!?!!
    ja już chyba pisałam, że te wyprawy Jimi w pojedynkę tak samo mnie przerażają jak i budzą podziw. :)))))))

  7. #47
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Z pamiętnika niedzielnego turysty

    Cytat Zamieszczone przez Jimi Zobacz posta
    same trupy niedźwiedzi w około...

    dokończę pod wieczór
    .. ha, ha, ha... czyli też Cię bestie dopadły....

  8. #48
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Z pamiętnika niedzielnego turysty

    Raczej ja je.

  9. #49
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Z pamiętnika niedzielnego turysty

    Znajdowałam się w miejscu, gdzie potok przecina szlak. Przygotowałam miejsce pod namiot, powyciągałam większe kamienie. Po rozłożeniu namiotu na kamienistym podłożu, co wcale nie było takie łatwe ale przynajmniej było równo, umyłam się w potoku opodal. Mogłam paradować w majtkach po lesie, teraz zdecydowanie się tutaj nikogo nie spodziewałam. Przed snem wyciągnęłam mapę, by analizować, jak w zasadzie chodziłam po tym Skalnem -w zasadzie do dzisiaj nie jestem w stanie wyznaczyć trasy, po której chodziłam po tym szczycie, ciągle wiele elementów mi tu nie pasuje, począwszy od kierunku po ułożenie poziomic. Nawet myśl miałam taką, by następnego dnia udać się znów na Skalne i znów próbować dostać się stamtąd na Baranie -jestem osobą, która nie lubi porażki w górach i tym samym upartą, zwłaszcza jeśli chodzi o ujmę, jaką było niedotarcie do usilnie wyznaczonego punktu. Zasnęłam jak zabita.

    38.jpg

    Rano ruszyłam dalej w trasę. Na godzinę 16 byłam umówiona z przyjaciółmi w Bieczu. Od wejścia w las szlak był już znakomicie oznakowany. Natknęłam się na smoka, niczym wawelskiego - pewnie nocą by mnie to niemało wystraszyło.

    39.jpg 40.jpg 41.jpg

    Nagle usłyszałam jakieś powolne kroki i trzask gałęzi. Stanęłam 5 minut w bezruchu z nadzieją, że potwór wyłoni się z krzaków. Niestety nie tym razem. W końcu dochodziłam do szczytu Baranie i tym razem byłam już tego pewna. Najpierw zobaczyłam wieżę, tę, której zarys w oddali oglądałam wczoraj.

    42.jpg 43.jpg

    Słowacki szczyt Stavok jest dwa metry niższy od jego polskiej nazwy Baranie.

    44.jpg 45.jpg

  10. #50
    Forumowicz Roku 2015
    Debiutant Roku 2013
    Awatar Jimi
    Na forum od
    03.2010
    Rodem z
    Rzesza
    Postów
    1,439

    Domyślnie Odp: Z pamiętnika niedzielnego turysty

    Nie mogłam sobie odmówić przyjemności wdrapania się na trójkondygnacyjną wieżę widokową. Nie ukrywam, że gdy stanęłam na trzeciej kondygnacji i spojrzałam w dal na góry, to nogi się pode mną uginały i robiąc zdjęcia cały czas trzymałam się jedną ręką usilnie barierki.

    Widok na Polskę:
    46.jpg

    Na zachód:
    47.jpg

    Czy w końcu na Skalne, na południe. Widoczne charakterystyczne pasy po ścinkach w stylu rębni pasowej:
    48.jpg

    I jeszcze widok na wschód:
    49.jpg


    Ruszyłam do Polski. Schodziłam żółtym szlakiem w kierunku Olchowca. W połowie trasy zatrzymałam się na wymarzoną kąpiel w potoku. Umyłam włosy. Wszak niebawem miałam schodzić do ludzi, więc trzeba było jakoś wyglądać. W prawdzie na szczycie widziałam informację, że las jest monitorowany ale niech panowie leśnicy, którzy cały dzień przesiadują w lasach, też niech mają coś od życia. Jimi -znana beskidzka rusałka leśna.

    "Rusałka – w mitologii słowiańskiej demoniczna istota zamieszkująca lasy, pola i zbiorniki wodne. Rusałki zwane były też boginkami. Ukazywały się zazwyczaj jako piękne, nagie dziewczęta z rozpuszczonymi zielonymi włosami, rzadziej jako stare i odrażające kobiety. Rusałkami stawały się panny, które zmarły przed zamążpójściem. Rusałki pojawiały się w czasie nowiu i wabiły do siebie młodzieńców, których zabijały poprzez łaskotanie lub opętańczy taniec." -wikipedia

    50.jpg


    Schodząc znów podśpiewywałam sobie. Pech chciał, że natknęłam się na samotnego turystę, więc tym razem się speszyłam. Był to starszy człowiek, więc z pewnością znał tę pieśń, więc pewnie zrobiło mu się miło. Zaskoczony zapytał, czy nie boję się tak samotnie chodzić po lesie. "E tam, spałam dziś w lesie na Słowacji", odpowiedziałam. Ten zrobił tylko duże oczy, coś zamamrotał pod nosem, odwrócił się (kto wie, może i przeżegnał) i poszedł dalej w swoją stronę.
    Dotarłam do pięknego Olchowca. W końcu widok i zapach pięknej, polskiej wsi. Tak jak wspomniałam wcześniej, słowackie wsie mi się nie podobały. Najpiękniejsze wsie są w Polsce i na Ukrainie. Słońce przygrzewało już mocno. Z Olchowca złapałam sympatycznego stopa do Krempnej. Pan z początku niepozorny ale gdy się oboje rozgadaliśmy, okazało się, że on także może się pochwalić niejednym chaszczowankiem. Prześliczna cerkiew w Krempnej -cała w goncie, łącznie z kopułami!

    51.jpg 52.jpg

    W Krempnej zatrzymałam się na dłuższy czas. W cieniu rozłożyłam się na trawie skubiąc maliny. Po drodzę bardzo przyjemne widoki:
    53.jpg 54.jpg

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. IV Płomień Pamięci
    Przez joorg w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 04-04-2009, 00:10
  2. Pamięci Przyjaciela.
    Przez WUKA w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 14-01-2009, 19:29
  3. Kto pamięta?
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 24
    Ostatni post / autor: 12-09-2007, 22:37
  4. Pamiątki
    Przez Ajgor w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 07-09-2006, 10:32

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •