ech ....ja ZNAM ''ciąg dalszy '' ..ale i tak z chęcią przeczytam ! no i fajnie, że ''inspiruję"
..a myślę, że NASZ cdn. wkrótce !
ech ....ja ZNAM ''ciąg dalszy '' ..ale i tak z chęcią przeczytam ! no i fajnie, że ''inspiruję"
..a myślę, że NASZ cdn. wkrótce !
Tak instrukcja jazdy Twoja ale główną inspiracją jest książka pod red. Olgi ;>
Nie załamuj mnie Krzychu proszę (po południu niedospanie dało mi mocno we znaki). Na ogólnopolskim rozkładzie jazdy (pociągów, autobusów, busów itp) wyskakuje mi tylko moje połączenie, zaś Twojego w ogóle nie widać! (Wpisując: Rzeszów - Horyniec) www.rozklady.com.pl . Jest tu wyraźnie podkreślone że szynobus jest relacji Jarosław - Horyniec (a nie Rzeszów - Horyniec). Gdy teraz wyszukuję połączenia Rzeszów - Jarosław (a nie Rzeszów - Horyniec jak wcześniej) to wyskakuje mi pociąg 6:25 relacji Tarnów - Przemyśl i żaden inny. Dlaczego pojawia się on tylko i wyłącznie gdy wpiszemy Rzeszów-Jarosław a nie Rzeszów-Horyniec tego nie mam pojęcia, może za mały czas przesiadki.
Zaś na rozład-pkp.pl wpisując Rzeszów-Horyniec wyskakuje już Twoje połaczenie! Ale znów podkreślone jest że o 6:25 jest to pociąg relacji Tarnów - Przemyśl. Więc nie jest to szynobus relacji Rzeszów -Horyniec. Więc przesiadka w Jarosławiu jest nieunikniona. Z tego co piszesz to wnioskuję, że jest to ten sam pociąg? Może coś się zmieniło, bo owy szynobus teraz ewidentnie jest relacji Jarosław - Horyniec. Tak czy owak -wolałabym jechać o 6 niż o 4 - głupie wyszukiwarki :)
Przepraszam, bezpośredni szynobus jest tylko w niedziele. W pozostałe dni, tak jak napisałaś o 6.25 Tarnów - Przemyśl, potem Jarosław - Horyniec.
Ujrzałam ruiny dzwonnicy przycerkiewnej. Można więc wnioskować, że cerkiew była orientowana, czyli zwrócona prezbiterium ku wschodowi. Po drugiej stronie drogi znajdował się krzyż kamienny.
12.jpg 13.jpg
Udałam się boczną ścieżką na zachód, by obejrzeć stary cmentarz oraz bunkier. Nagrobki tu są bardzo proste, być może jedne z najstarszych w okolicy -klasyczne lub "maltańskie".
15.jpg 17.jpg 14.jpg 16.jpg
Teraz postanowiłam udać się do sklepu w Nowym Bruśnie, by później wrócić mniej więcej w to samo miejsce przy drodze głównej. Wracając ze sklepu zatrzymałam się przy cmentarzu w Nowym Bruśnie. Można tu zobaczyć nagrobki, które stylem przypominają dzieła słynnych, dziś zapomnianych bruśnieńskich kamieniarzy.
20.jpg 19.jpg
Na Roztoczańskich nagrobkach często można zobaczyć amatorskie figury o nieproporcjonalnych kształtach.
23.jpg 24.jpg
Inskrypcję stawiali też ludzie niepiśmienni, analfabeci. Starano się, by napis wyglądał jak najlepiej. Czasem służyły ku temu linie pomocnicze, które możemy zauważyć poniżej.
25.jpg
Na cmentarzu znajduje się wspólna mogiła ludności cywilnej zamordowanej przez UPA.
18.jpg
Wróciłam do miejsca, gdzie z drogi "głównej", niekoniecznie asfaltowej, odchodzi szlak niebieski na wschód. Tutaj znalazłam się na ukraińskim cmentarzu, który zrobił na mnie bardzo duże wrażenie. Jest to duży cmentarz znajdujący się w lesie. Obejrzenie wszystkich dostępnych nagrobków zajęło mi 40 minut.
26.jpg 27.jpg 28.jpg 29.jpg 30.jpg
Wiele nagrobków znajdowało się w gęstych skupiskach krzaków, dojście do nich i obejrzenie w całości było czasem niemożliwe. Gdzieniegdzie mi się udało.
31.jpg 32.jpg
Dalej pojechałam ścieżką wzdłuż cmentarza. Wydawało mi się, że tak powinien prowadzić szlak, jednak oznakowania nie widziałam. Gdy wyjechałam z lasu i rozejrzałam się po okolicy, oceniłam, że trochę za daleko oddaliłam się na południe. Ruszyłam więc prostopadłą ścieżką na północ. Wyjechałam na piękne pola, na których odbywały się wykopki.
Dojechałam do szlaku niebieskiego. Próbowałam chwilę odnaleźć bukier, który powinien znajdować się na zachód, jednak nie mogłam sobie pozwolić na dłuższe poszukiwania, gdyż tyle miałam jeszcze planów. Jadąc dalej na wschód, ujrzałam dwa kolejne piękne bunkry. Zachwyciła mnie konstrukcja i przemyślenie tych budowli.
34.jpg 33.jpg 35.jpg 36.jpg 37.jpg
Jadąc dalej do Brusna, ujrzałam poruszający krzyż wotywny.
39.jpg 38.jpg
Znów przejeżdżając przez Nowe Brusno, tym razem zajrzałam na cmentarz wojenny. Pochowani w nim są żołnierze Niemccy i Rosyjscy. Mogiły ułożone są w rzędach, całość cmentarza otoczona jest wałem.
40.jpg 41.jpg
Tutaj ogarnęła mnie wielka senność związana z niedospaniem. Była godzina 17. Oczy same mi się zamykały. Miałam ochotę rozłożyć tutaj namiot i na dziś zakończyć wędrówkę pogrążając się w drzemce. Jedak przewidywałam taki stan, dlatego chwilę wcześniej zakupiłam w sklepie napój energetyzujący. Takie rzeczy momentalnie stawiają mnie na nogi. Po chwili zapomniałam o śnie i ochoczo ruszyłam w dalszą przejażdżkę. Chciałam odnaleźć cmentarz cywilny polski, który według mapy powinien znajdować się niedaleko, po drugiej stronie potoku. Wdarłam się wgłąb lasu idąc poprzez mokradła. Niestety cmentarza nie udało mi się znaleźć ale też nie szukałam go bardzo dokładnie.
42.jpg
Zapomniane tereny BN -brzmi wybornie :D
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)