No ładne chaszczowanko Brusienką, bardzo ten kawałek od ruin młyna do cmentarza lubię :)
Ale tak naprawdę to łatwy kawałek, od ruin młyna na południe do zakrętu Brusienki a potem na wschód, tam jest 2,5 km wąwozu, jego przejście to syta dniówka po której dżungla w Kongo to lasek wolski