Partyzancie, dziękuję za rady. Nie widziałam aby u nas rósł wrotycz, ale szukam suszu w sklepach zielarskich.
Jeśli chodzi o pokrzywy, to planuję w niedzielę zebrać do beczki, ale dodam też resztę obornika końskiego, który został mi z sadzenia pomidorów i ogórków.

Co do ślimaków... U mnie próbują zjadać przede wszystkim zioła, ale mam sposób na nich. Wysuszone łupinki od jajek trzeba rozgnieść tłuczkiem i obsypać dookoła roślinki. Ślimaki nie lubią chodzić po takich skorupkach i odpuszczają sobie.