Pięknie. Widzę, że masz ładny kawałek ogrodu. My mamy dosyć małą działeczkę, ale z każdym rokiem wykorzystuję coraz więcej zakamarków. Całkiem z tyłu mamy ziemię typowo leśną, czyli głównie piach i mchy. W tym roku posiałam tam troszkę warzywek, wszyscy mówili, że nic mi nie urośnie... I na złość wszystkim - rośnie, nigdy nie miałam tak ładnej rzodkiewki.Tylko Piskal marudzi, że przekopałam mu miejsce, gdzie zawsze rosły sowy.
Zaletą kiepskiej ziemi jest to, że kwiaty kwitną później, tzn. na początku wściekam się, że wszyscy mają już krokusy i tulipany, a ja jeszcze nie, aloe za to teraz ja mam jeszcze kwitnące tulipany.Mam zdjęcia na komórce, ale niestety nie mogę ich zrzucić na komputer. Pewnie potrzebuję jakieś oprogramowanie, ale nie znam się na tym.
![]()



Odpowiedz z cytatem