Niedawno dowiedziałam się, że krety nie lubią włosów, tzn. albo po obcięciu albo zebrane ze szczotki włosy należy umieścić w norce. Krety plączą się w nich i uciekają.

Ale wyczytałam o jeszcze jednym sposobie na krety:
Gnojówka z bzu czarnego na krety, norniki
-1 kg świeżych lub 200 gram suszonych liści, pędów i kwiatów należy zalać 10 litrami wody. Po 4 - 6 dniach używać do zalewania nor. Nie trzeba przecedzać gnojówki.
Wiadomość zaczerpnięta z forum ogrodniczego.

Mam zamiar spróbować tego sposobu. Napiszę jeśli efekty będą widoczne.