Dobrze byłoby się zastanowić komu te wszystkie "programy" służą poza ich autorami, którzy otrzymują wynagrodzenie z naszych podatków za pisanie tych bzdur.
Jakim trzeba być głupcem, żeby na siłę forsować turystykę jako podstawowe źródło utrzymania ?? Dobry sezon turystyczny trwa w Bieszczadach maksymalnie 100 dni, a rok ma 365 czyli "sezon produkcyjny" to tylko 27% z całego roku czyli zaokrąglając 1/3 lub jak kto woli 4 miesiące.
Logicznie rzecz biorąc dochody z turystyki muszą być 3x większe niż w przypadku innych regionów gdzie pracuje się cały rok.
Jest oczywiste, że tak nie jest i nigdy nie będzie.
Prosta matematyka na poziomie szkoły podstawowej rozwala tą turystykę jak granat wrzucony do kosza na śmiecie.
Turystyka w bieszczadzkich realiach może funkcjonować jako dodatkowe źródło dochodu i żadne strategie, konsultacje czy inne udawanie tego nie zmieni.


Odpowiedz z cytatem
