Ostrożności nigdy za wiele, ale...ilu ludzi w ostatnich latach zostało zjedzonych przez wilki i niedzwiedzie? z mojch informacji wynika że "0"...ilu zostało poranionych? paru owszem, zwykle na przedwiośniu, przy zbieraniu zrzutów i nagłym spotkaniu zdenerwowanego po zimie misia i to na jego, zwykle nie odwiedzanym przez ludzi terenie. Można powiedzieć, że spotkanie wilka a szczególnie niedzwiedzia to szczęście jak wygrana w totolotka...są tacy co wygrywają...zasadniczo jednak "szczęście" przechodzi obok.


Odpowiedz z cytatem