Witam,3 dni temu będąc w Bieszczadach spotkaliśmy niedźwiedzia.
Na szczęście na wielkim strachu sie skończyło i na tym,że zawróciliśmy ,gdyż nie chcieliśmy ryzykować ataku.
Szliśmy z Roztok do Solinki i w odległości kilkunastu metrów drogę przeciął nam Niedzwiedź...na nasze szczęście, na chwilę zatrzymał się, po czym ruszył dalej, a my stalismy jak zahipnotyzowani i po małej naradzie w tył zwrot