>Ja nie znam szczegolowej lokalizacji tej inwestycji - jeszcze.
Też nie znam, bo jeszcze zdaje się nie podano jej do publicznej wiadomości, ale nie jestem pewien czy to mialoby isć z Roztok, chociaż wydaje się to logiczne.
>Obszary polozone na polnoc od szosy Komancza-Cisna tez sa przez zwierza >nawiedzane, ale logicznym sie wydaje skierowanie tam wlasnie presji
>'rozwoju'.
Osobiscie mam nadzieję, że w tę stronę "rozwój" opóxni się maksymalnie - to tereny gdzie jeszcze jest trochę spokoju. Jeszcze może bardziej niż na północ nawiedzane przez zwięrzeta sa tereny na południe od tej drogi, a więc w pasie Zubeńsko - Jasło. Podobnie w pasmie Wysokiego Działu czy masywie Łopiennika - nie pchałbym tu ruchu. Chciałbym jeszcze długo chodzić po ulubionych miejscach w takiej postaci w jakiej sa obecnie, gdzie dociera mało ludzi, takich jak własnie rejon Zubeńska, Solinki, dawnej Balnicy, Hyrlata (nawet Compass, hehe, doszedł do wniosku, że na Hyrlata nie prowadzą żadne lesne drogi, ani z Lisznej, ani z Roztok przez Rosoche i Berdo do Żubraczego) Podobnie po drugiej stronie: Kamionki, Sukowate, Huczwice, Mików czy Smolnik (rejon Magurycznego) pomimo bliskości szlaków i dróg.
>Infrastruktura w stylu spanko i jedzonko - na Jasle skorzysta z inwestycji mniej >juz istniejacych biznesow.
I to zdecydowanie mniej, dlatego potencjalni zainteresowani przychodem z tego tytułu mogą się mocno rozczarować.
>Zupelnie powaznie myslabym o Tarnicy
Hehe, też bym tam wsadził taką stację - a krzesełka do "Siodła". Ten rejon jest tak zawalony turystami, że straty byłyby znikome, a dla ludzi ceniących spokój w Bieszczadach i tak miejsca typu Tarnica, UG, Wetlina są już dawno spisane na straty, chyba, że po sezonie. Zwierzyna ma pewnie podobne zdanie... ;-)
>Tylko jak przekonac parkowych, by sie zgodzili?
Hihi. Prędzej ja zbuduje nartostrade na Jowiszu z połaczeniem wyciagiem krzesełkowym z Marsem ;-)


Odpowiedz z cytatem