>Popieram inwestycje w Bieszczadach!

Też popieram, jedyne czego mi brakowało to wyciąg krzesełkowy - bez ironii. Tylko umiesciłbym go gdzie indziej, Jasło to imho nie najlepszy pomysł. Całe szczęście, że to nie ode mnie zalezy, bo ja bym go wsadził na teren BdPN W końcu krzesełka przewożą więcej ludzi poza sezonem narciarskim (mizernie krótkim w Bieszczadach), niz w czasie jego trwania.