Witam!

To tylko tak, coby Cię drogi T.B. za bardzo nie rozczarować )

Jak znajdę trochę czasu to napiszę. Teraz jestem w trakcie organizowania wyjazdu. W czwartek będę mógł już naocznie stwierdzić, co tam w bieszczadzkiej trawie piszczy. A ponieważ słuchać będę tym razem dooosyć długo, więc i wniosków tyż pewnikiem parę będzie.
Kto wie, a może jakie złośliwe licho podeśle mnie któremuś z Was szanownych forumowiczów na trasę? Uj!

Pozdrawiam