Piotr napisał/a:

>
> Bedzie i parking i knajpa i co z tego? "gdzie kto znajdzie
> miejsce w lesie" też jest "sportem" obecnie niestety popularnym
> - przejedź się na Bieszczadzkie Anioły...
>

Zajrzałem na stronę Bieszczadzkich Aniołów. Chwalą się, że w ubiegłym roku na sam główny koncert przybyło 6 tysięcy ludzi. Przecież ani Wetlina, ani Cisna nie ma miejsca na przyjęcie sześciu tysięcy ludzi na raz, na jedną imprezę. Dlatego odbyły się te "zawody", o których piszesz. Wynika z tego, że rzeczywistość przerosła wyobrażenia organizatorów. Raz może się zdarzyć.
Co w takim razie? Powinien zostać wydany - przepraszam za wyrażenie - zakaz organizowania tej imprezy w tym miejscu. Na zawsze, albo do czasu wybudowania odpowiedniej areny dla tak licznej publiczności, a przy tym parkingów, knajp, hoteli, schronisk, pól namiotowych i czego tam jeszcze.
Mówiąc bardziej realnie - impreza powinna zostać przeniesiona. Tylko nie każ mi odpowiadać tu i teraz dokąd ma być przeniesiona. Może do Leska? W każdym razie tam, gdzie jest miejsce na zorganizowanie takiej imprezy.