Recon... też nie znalazłem na podstawie "starych" ksiąg Rosińskich jako właścicieli pałacyku.. figuruje inne nazwisko... nie pamiętam jakie , bo w nocy sprawdzałem... potem przed wojną jakiś ala hotelik był, czy coś takiego... trzeba mieć jakiegoś Rosińskiego najlepiej urodzonego przed 1919, lub 1909 rokiem, bo wtedy były spisy... jak dobrze pamiętam, albo kilku jak da radę i nie koniecznie z tego miejsca... mogą być z pobliża, lub Galicji i jechać najpierw po metrykach i księgach parafialnych, aktach sądowych, wywodach szlacheckich... innej drogi nie ma, a jeśli komuś się wydaje, że jest to stworzy legendę, albo nawet bajkę ... rody często zmieniały siedziby...ożenek, wojna, utrata majątku... byłoby dosyć zaskakujące, aby siedzieli na ojcowiźnie ponad czterysta lat.... w pobliżu owszem....jak będę miał trochę czasu i sen mnie nie zmorzy to po północy coś tam popatrzę....ale potrzebny jest jakiś ROSIŃSKI z tamtych stron...potomek....


Odpowiedz z cytatem