Jako, że nie jesteś z łapanki, zamiast dyktować trasy, rzucę na szybko jakieś pomysły
- Dolina Sanu: Tworylne, Krywe, Sękowiec, Otryt
- GNN, czyli Góry Nieco Niższe: pasmo Żuków, pasmo Ostre, wstąpić do Sokola lub zanocować tam
- Szwejkowo lub Koniec Świata w Łupkowie (nie Nowym), tunelem na Słowację, powłóczyć się gdzie oczy i nogi poniosą, wrócić do granicy i szlakiem do Łupkowa
- Dotrzeć do Prełuk/Duszatyna i pospacerować pobłądzić po zachodnich odnogach Działu i Chryszczatej
- Poszukaj na mapie nazw: Choceń, Gawgań, Sukowate, Kamionki i skomponuj z tego ciekawą wycieczkę.
- Poszukaj na mapie nazw: Żernica, Górzanka, Tyskowa, Hyrcza, Łopienka i przejdź się tam
- Poszukać na mapie oznaczeń nieistniejącej wsi, w której jeszcze nie byłeś; zazwyczaj zaznaczone jest cerkwisko i cmentarz. Wymyślić sobie ciekawe dojście do tego miejsca i powrót inna drogą (droga, to często taki twór wirtualny w nieistniejących wsiach).
To pomysły, które można realizować przez wiele lat a i tak do końca ich nigdy nie zrealizować.



Odpowiedz z cytatem