Witam, w najbliższym czasie (poczatek lipca) zamierzam wybrac się na wypad w Bieszczady. Zamierzam spędzic te 3 dni w pojedynke (plus pies) najlepiej nie przechodząc przez zadne miejscowości, ze spaniem w namiocie. Jaką trasę byście polecili tak żeby wyszlo akurat na te trzy dni mając na uwadze przede wszystkim te dwie rzeczy (spanie w namiocie, nie schodzenie z gór) no i średni poziom jesli chodzi o samo chodzenie po gorach. Wszelkie tipy/rady mile widziane.
Pozdrawiam.


Odpowiedz z cytatem
... tylko noclegi to raczej po za Parkiem.... jest dużo miejsc gdzie rzadko wieczorem kogoś można spotkać... szczególnie w pobliżu mniej uczęszczanych miejsc... zawsze też można się dogadać z jakimś właścicielem gruntu...poczytaj forum na pewno coś dla siebie znajdziesz...