Właśnie jestem po imprezie w Polańczyku,była wspaniała ,zresztą jak zwykle,zaczeliśmy o 18 na wzgórzu widokowym w Polańczyku ,następnie barwny korrowód przeszedł na tańce do Zakapiorka,a po godz 22 ognisko i puszczanie wianków na Solinie.Serdecznie dziękuję Towarzystwu Przyjaciół Polańczyka pod przewodnictwem Pani Sołtys i...do zobaczenia za rok...