>>Aż przyszedł rok 2014 ... i czyżby, jak napisał p. Kuba Węgrzyn "zamarł duch w narodzie?"??? <<
-Na forum pewnie tak. Za to ja 4 dni temu wróciłam z Ukraińskich Karpat Wschodnich i już wyjeżdżając z Polski wiedziałam, że zarażę się tą przypadłością, wszak o Ukraińskich górach marzyłam od lat -teraz tylko knuję plany jak wrócić doń szybko.
"Postanowiliśmy więc sprawdzić, jak TAM jest i co ciekawego słychać w ukraińskich Karpatach.... Wybór padł na Czarnohorę"
- Więc cieszę się podwójnie czytając tę relację, bowiem następne moje marzenie to Świdowiec oraz Czarnohora.
" umilam sobie ten czas spoglądając na wielki złoty krzyżyk zwisający na złotym łańcuszku spoczywającym w głębokim dekolcie siedzącej przede mną młodej pasażerki"
- więc tak to się jeszcze dziś mówi? :) a pewnie w marszrutce telepało niemało i ten krzyżyk tak podskakiwał.. :)
" okazuje się, że akurat teraz w Czarnohorze mają swój zlot członkowie Towarzystwa Karpackiego"
-a to ci dopiero! :)


Odpowiedz z cytatem
