Pokaż wyniki od 1 do 10 z 81

Wątek: Kleszcze i borelioza

Mieszany widok

  1. #1
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Postów
    2,215

    Domyślnie Odp: Kleszcze i borelioza

    Pojechałem sobie na Mazury i tam totalnie odpuściłem moje wcześniejsze zalecenia a łaziłem sporo po lesie. Wieczorem patrzę a w pachwinie ścierwo siedzi, na szczęście nie głęboko, więc pensetą myk i mam go. Gdy wróciłem do domu i odbierałem komuś jakieś tam wyniki badań to zauważyłem kartkę, że laboratorium za 50 zeta robi badania złapanym kleszczom czy są nosicielami wszelakiego świństwa. Czyli nauka dla innych... wyciągniętego kleszczanie nie utylizować a włożyć do jakiegoś pojemniczka i z nim szybko do laboratorium.
    Teraz tutaj przeczytałem, że bezwzględnie muszę wziąć odpowiednie antybiotyki http://lymepoland.com/pliki/poradnik-dr-piotra.pdf
    Mam 3 milimetrową delikatnie różową plamkę/ślad w miejscu gdzie siedział. Idę dziś do lekarza. :(
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

  2. #2
    Szkutawy
    Guest

    Domyślnie Odp: Kleszcze i borelioza

    Cytat Zamieszczone przez Recon1 Zobacz posta
    Pojechałem sobie na Mazury i tam totalnie odpuściłem moje wcześniejsze zalecenia a łaziłem sporo po lesie. Wieczorem patrzę a w pachwinie ścierwo siedzi, na szczęście nie głęboko, więc pensetą myk i mam go. Gdy wróciłem do domu i odbierałem komuś jakieś tam wyniki badań to zauważyłem kartkę, że laboratorium za 50 zeta robi badania złapanym kleszczom czy są nosicielami wszelakiego świństwa. Czyli nauka dla innych... wyciągniętego kleszczanie nie utylizować a włożyć do jakiegoś pojemniczka i z nim szybko do laboratorium.
    Teraz tutaj przeczytałem, że bezwzględnie muszę wziąć odpowiednie antybiotyki http://lymepoland.com/pliki/poradnik-dr-piotra.pdf
    Mam 3 milimetrową delikatnie różową plamkę/ślad w miejscu gdzie siedział. Idę dziś do lekarza. :(
    .... to nie jest rumień... rumień jest dużo większy.... jeśli pójdziesz do tzw.rodzinnego, czy też jakiegoś innego doktora co to nie wiele ma do czynienia z tą chorobą, to na bank zaaplikuje antybiotyk...

  3. #3
    Korespondent Roku 2009 Awatar Recon
    Na forum od
    02.2008
    Postów
    2,215

    Domyślnie Odp: Kleszcze i borelioza

    Cytat Zamieszczone przez przemolla Zobacz posta
    .... to nie jest rumień... rumień jest dużo większy.... jeśli pójdziesz do tzw.rodzinnego, czy też jakiegoś innego doktora co to nie wiele ma do czynienia z tą chorobą, to na bank zaaplikuje antybiotyk...
    A co ten lekarz mający do czynienia z chorobą może prawidłowego innego zrobić?
    Pozdrawiam :)
    -----------------
    benevole lector

    https://twitter.com/Zbyszek_Recon

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Żmije , kleszcze , wścieklizna .....
    Przez Adam U w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 08-06-2004, 23:31

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •