Jimi.
Nie było moim celem psucie komukolwiek przyjemności lektury. Z tego co pamiętam książka była dość gruba i wielowątkowa zatem podanie kilku zdań zawierających treść raczej nie zdradzi całej fabuły. Podane zakończenia są zakończeniami drobnych wątków a nie całych rozdziałów. Podając parę szczegółów kierowałem się uwagami dotyczącymi poprzednich postów, w których wręcz domagano się więcej danych aby można było prawidłowo wytypować książkę.
Nadal jednak polecam przeczytanie całej książki - oczywiście jak tylko ktoś ją zidentyfikuje. Pozdrawiam, Leszek.



Odpowiedz z cytatem
Zakładki