Raczej nie. Książka była wydana w kraju a akcja w większości działa się w Warszawie. Bieszczady to raczej tylko epizody.
A książki Kazimierza Orłosia z pewnością przeczytam.
Dziękuję, Leszek.
Raczej nie. Książka była wydana w kraju a akcja w większości działa się w Warszawie. Bieszczady to raczej tylko epizody.
A książki Kazimierza Orłosia z pewnością przeczytam.
Dziękuję, Leszek.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki