Tijo !

Sprawdź link "noclegi w Bieszczadach" na stronie naszego Admina www.bieszczady.info.pl . Pomyszkuj tam trochę.

Nie znam Twoich możliwości finansowych, ale gdyby nie były one skromne, to zainteresuj się ośrodkiem wczasowym MSWiA "Jawor" w Polańczyku (nie pomyl jego dokładnej i pełnej nazwy, gdyż tamt. ośrodek wojskowy MON też się nazywa "Jawor"). Otóż w owym ośrodku MSWiA (tel. 0...13 4692031) jest bardzo dużo "jedynek" - wszystkie z łazienkami, w różnym standardzie (kat. I to WC, umywalka i kabina prysznicowa, kat. II - tylko WC i umywalka). Pokoiki są malutkie, poniżej 10 m kw., takie prawdziwe "jedynki". Przytulne, z TV i radiem.
Ośrodek ten znam b. dokładnie, gdyż najpierw, jeszcze w latach 70-tych ub. wieku, uczestniczyłem w jego budowie, a później bywałem tam częstym gościem (ostatni raz w 1998 r.). Jest tam b. fajnie. W razie deszczowej pogody człowiek nie gnije (jak w namiocie lub campingu) i ma się czym zająć.

Nie znam dzisiejszych cen w OW MSWiA "Jawor", ale przypuszczam, że są one na poziomie ok. 40 zł za tzw. osobodzień, bez wyżywienia. Żarcie można oczywiście też wykupić, niekoniecznie wszystkie posiłki. Ja, bywając tam, wykupywałem tylko śniadania, gdyż na obiady (nigdy) i kolacje (prawie nigdy) nie mogłem zdążyć z powrotem.

Jest jednak pewien zasadniczy szkopuł - Polańczyk to jeszcze nie "właściwe" Bieszczady. Trzeba podjeżdżać od kilkunastu do kilkudziesięciu km samochodem pod miejsca wyjściowe wycieczek. Najlepiej swoim. Ale tuż przy ośrodku jest przystanek PKS i wiem, że niektórzy z tej "opcji" z powodzeniem korzystają. Np. ok. godz. 9 rano jest autobus do Bukowca i Terki (kilkanaście min. jazdy), a stamtąd to już można zrobić sobie ładne bieszczadzkie wycieczki.

Pozdrawiam