Fotografik Roku 2010 Fotografik Roku 2009 Fotografik Roku 2008
Na forum od
07.2005
Postów
4,302
Odp: Jak Bertrand bez blizny zoperował nogę Chrystusowi. Zapraszam do letniego ognia
Zamieszczone przez bertrand236
Aby zamydlić oczy władzom PRLu budowano świetlicę
Skąd te wiadomości?
Zamieszczone przez przemolla
... w wioseczce, której mieszkam pod koniec lat siedemdziesiątych budowano stodołę, a w noc z soboty na niedzielę mieszkańcy dobudowali wieżyczkę z dzwonnicą i rano odbyło się wyświęcenie i pierwsza Msza...
Jest i w Bieszczadach kościół wybudowany w kukurydzy "w jedną noc".
Odp: Jak Bertrand bez blizny zoperował nogę Chrystusowi. Zapraszam do letniego ognia
Zamieszczone przez bartolomeo
Skąd te wiadomości?
....
Wiem, że jesteś Ekspertem w dziedzinie cerkwi. W tej chwili nie mam zbyt dużo czasu ale postaram się doszukać konkretnej odpowiedzi na Twoje pytanie. Cieszy mnie, że watek ten jest czytany. Pozdrawiam wszystkich "czytaczy" i proszę o więcej dyskusji...
Fotografik Roku 2010 Fotografik Roku 2009 Fotografik Roku 2008
Na forum od
07.2005
Postów
4,302
Odp: Jak Bertrand bez blizny zoperował nogę Chrystusowi. Zapraszam do letniego ognia
Zamieszczone przez bertrand236
Wiem, że jesteś Ekspertem w dziedzinie cerkwi.
Nie jestem ekspertem, raczej hobbystą O budowie cerkwi w Komańczy słyszałem inną historię (murowana część miała był "fundamentem" lub "podmurówką" pod przenoszoną w to miejsce cerkiew drewnianą, co istotne przenoszoną za wiedzą i zgodą władz) stąd moje zaciekawienie.
Odp: Jak Bertrand bez blizny zoperował nogę Chrystusowi. Zapraszam do letniego ognia
Zamieszczone przez bartolomeo
Skąd te wiadomości?
.....
Mam z tym problem. Nie potrafię znaleźć odpowiedzi na Twoje pytanie w materiałach, które mam w domu. Kiedyś wiozłem starszą Panią z Łupkowa do Komańczy do tej właśnie cerkwi. Może ona mi to powiedziała?