Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
...
Ze względu na krążącą wokół burzę minęliśmy Godeanu trawersem i jeszcze chwilę pędziliśmy rozglądając się z coraz większym zdumieniem.
Wystarczyło przeskoczyć Godeanu i trafiliśmy w inny świat! Inne góry nie tylko w charakterze ale nawet w kolorach.
Łagodne (przynajmniej z daleka tak to wyglądało ) spadki, szerokie grzbiety,
pofałdowane zbocza.
Malowniczo wsparci na swoich kijach pasterze, osiołki lezące po szerokich połaciach połonin niczym antylopy przez sawannę, wszystko wkoło było jakoś tak inaczej uformowane i jakby specjalnie pokolorowane, tak że wyglądało jak z obrazka :
3p39.jpg 3p40.jpg 3p41.jpg

3p42.jpg 3p43.jpg

Cytat Zamieszczone przez bartolomeo Zobacz posta
Schodziliśmy coraz niżej aż zeszliśmy do samej rzeki.
Którą pokonaliśmy w bród:
3p44.jpg
a płynący nieopodal strumień, w skok:
3p45.jpg
Następnie co straciliśmy z wysokości, trzeba było odrobić i na kolejny nocleg zatrzymaliśmy się znów mając piękne widoki:
3p46.jpg 3p47.jpg 3p48.jpg