Na szczęście pogoda nam tym razem sprzyjała. I to nie tylko pierwszego dnia
Na przełęczy Şaua Plai Mic zamiast deszczu przywitali nas gospodarze tych gór:
Ze śladami ich bytności nie rozstawaliśmy się przez kolejnych sześć dniGospodarze przeparadowali przed nami jak na defiladzie i poszli, w wysokie góry.
A my zmęczeni kilkunastogodzinną podróżą samochodem rozbiliśmy namioty i podziwialiśmy przepiękny zachód słońca i góry, które od roku na nas czekały.
![]()




Odpowiedz z cytatem