Skończył się limit załączników, a chcę zakończyć ten dzień, więc reszta w nowym poście.
Dolina Paniszczówki:
DSC_0208.jpgDSC_0230.jpg
Potok też nie był misiowi przeszkodą, a może specjalnie robił sobie jaja.
DSC_0219.jpgDSC_0237.jpgDSC_0240.jpgIMG_6727.jpg
Minęliśmy cerkwisko w Paniszczewie i jako, że dzień chylił się ku zachodowi, postanowiliśmy kontynuować tropienie następnego dnia.
IMG_6732.jpg cdn.


Odpowiedz z cytatem